Religia i żywa wiara

Kto ma Syna, ma żywot; kto nie ma Syna Bożego, nie ma żywota.
1. List Jana 5,12

Religia i żywa wiara

Przed wieloma laty żona pewnego angielskiego oficera, chrześcijanka, płynęła statkiem z Bristolu do Cardiff. Podczas podróży rozdawała chrześcijańskie broszury, które mówiły o zbawieniu w Panu Jezusie. Wśród podróżnych znajdował się katolicki ksiądz, który odmówił przyjęcia broszurki, mówiąc: „Dziękuję pani, ale ja mam już swoją religię”. Na to ta wierząca chrześcijanka odpowiedziała: „Ma pan religię? Ja mam Chrystusa”. 
Dwa lata później małżonka oficera znowu przemierzała tę samą trasę. Na pokładzie statku znajdował się również ów ksiądz, który od razu ją rozpoznał i zapytał: „Czy przypomina sobie pani, że kiedyś chciała mi pani dać broszurę, a ja odmówiłem jej przyjęcia, mówiąc, że mam swoją religię?”. „Tak” – odparła – „dobrze pamiętam to wydarzenie”. Ksiądz mówił dalej: „Nie mogłem zapomnieć pani słów. Prześladowały mnie dopóty, dopóki dzięki łasce Bożej nie mogłem powiedzieć jak pani: «Mam Chrystusa»”. Ksiądz ten rzeczywiście przyjął Pana Jezusa jako swego Zbawiciela i znalazł pokój z Bogiem.
Pokój z Bogiem i życie wieczne są darem łaski Bożej przez Pana Jezusa Chrystusa, który zmarł za grzeszników i zmartwychwstał. Kto ma Jego, ma życie wieczne.

(C) Copyright „Dobry Zasiew” 2012

Za chrzescijanin.strefa.pl

Ten wpis został opublikowany w kategorii Świadectwa. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.